Codziennik... ;)

Dzisiaj czekamy na gościa, który przyjedzie nam mierzyć i projektować meble do kuchni... Wczoraj udało nam się już pomalować jeden pokój (od babci), wystarczy tylko wstawić meble i gotowe. Następnie pójdzie salon pod "młotek"... będziemy robić kominek, sufit, pomalować ściany i wybrać meble.
Na wiosnę robimy dach... to tak z "grubszych" robót... 
W kolejce jeszcze czeka pokój Miśka - tam trzeba zerwać wszystko, łącznie z sufitem. Musimy wstawić nowe schody na strych - bo u niego jest wejście. No i łazienka na górze... robimy ją od podstaw - i to mnie cieszy, bo zrobię ją tak, jak ja będę chciała :)))
Postaram się robić zdjęcia przed, w trakcie i po zakończeniu robót.
Oby tylko siły były...

Pozdrawiam


Copyright © 2014 ♥ Fotograficzne chwil łapanie ♥ , Blogger