Chorobowo...

Niestety i mnie w końcu dopadła paskudna choroba :(
Męczy mnie kaszel, a i katar jest paskudny... grrr...
Zresztą za oknem również nie za pięknie, pada i pada, końca nie widać.

W piątek jedziemy z Natalka do Cieszyna, aby zakończyć w końcu całe to leczenie.

�� * * *    ��   * * * * ��

☀ Czekam na słońce!  ☀

Copyright © 2014 ♥ Fotograficzne chwil łapanie ♥ , Blogger